Trzydzieści lat czyli Życie szulera





. mówią że tey nocy, Pan ma bydź uwięziony,
AMELIA.
Tey nocy!...
DERMON.
Wszystko wiadomo!
LUDWIKA.
Czy słyszysz?...
AMELIA.
Co za hałas!
RODOLF.
Trzeba dom zamknąć.
DERMON.
(do Amelii)
Nie pokazuy się, ia odprawię twych niebezpiecznych przyiaciół.
WALENTY.
(wchodząc)
Już nie trzeba, dość było na tey straszney wiadomości, aby wszyscy uciekli.
DERMON.
(do Walentego)
Tém lepiéy! mniey zgorszenia!...
Pogaś światło, pozamykay drzwi; niech się wszystko uciszy.
(Walenty wychodzi)
(do Rudolfa)
My, kochany przyiacielu, bieżmy przygotować wszystko do ucieczki Oskara; oby iey zdołał dokonać téy nocy!
ty, luba Amelio, ty nic z siebie nie możesz w téy okropnéy chwili: zamkniy się w twoim pokoiu.
Jak przyidzie Oskar, niech natychmiast bieży do Rodolfa; a ieśli nam się uda wybawić iego osobę, będziemy się starać okupić i honor.
AMELIA.
Ah! ratuy moiego rnęża!...
DERMON.
Jeśli zdołam... ieśli Opatrzność nie naznaczyła godziny ukarania iego...
(bierze za rękę Rodolfa, wychodzą razem skrytemi schodami)
Scena XV.
AMELIA, LUDWIKA, (Żokey w pudle)
AMELIA.
(z rozpaczą)
Przyszła więc straszna obudzenia chwila! złupiony z maiątku, z honoru, bliski utraty wolności, bliski hańby...
a w czasie kiedy ia go czekam w męczarniach trwogi, on ieszcze wpośród wspólników i sprawców swey zbrodni!... Boże! kiedyż uyrzę koniec męk moich!
LUDWIKA.
Wszystko ucichło; lecz iakaż czeka nas przyszłość?...
(zbliżaiąc się do Amelii)
Ah droga Pani, jakiekolwiek grozi ci nieszczęście, przyrzekały, że pozwolisz Ludwice bydź zawsze i wszędzie z tobą.
AMELIA.
Ah!
ia to ciebie, ia zaklinam o to! Niech mam przynaymniéy iednę przyiaciółkę... Ludwiko gdzie jest syn móy?...
LUDWIKA.
U mnie śpi Pani.
AMELIA.
Radabym go uściskać...
lecz nie, nie mieszay snu iego. Biedne dziecie!...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: