Trzydzieści lat czyli Życie szulera






(Walenty i służba odchodzą)
Dzień dobry, kochana Amelio. Jakto; ieszcześ nie ubrana?
AMELIA.
Wybacz móy mężu... Czy wykupiłeś wexle?
OSKAR.
Dziś w wieczór... iutro...
termin dopiero za dwadzieścia cztery godzin... Zaymiy się tylko balem a nie będzie nic weselszego; nie lubię tych zgromadzenia etykietalnych gdzie nudy pierwsze zaymuią mieysce.
Daię bal maskowy; trzeba korzystać z czasów szaleństwa. Śliczne kobiety, cała opera przebrana!
AMELIA.
Mów ciszey.
OSKAR
Moim balem muszę cały Paryż zadziwić.
Zaraz ci przyniosą brylanty, diadem... wyboru Warnefa. Chcę by wszystkie Damy które tu przybędą, zgasły przed tobą.
AMELIA.
Dobrze... lecz nie tak głośno.
OSKAR.
A to czemu?...
Bedzie koncert; ale ale, Warner mi przypomniał, iż nie masz harfy.
AMELIA.
Zawsze ten Warner! ia nie potrafię...
OSKAR.
(z gniewem)
Potrafisz, ponieważ ia żądam.
AMELIA.
Dobrze, tylko się nie gnieway.
OSKAR.
Lecz zkądże te obawy? co znaczy, iż ustawicznie patrzysz na ten pokój?
AMLLIA.
Nic, zaręczam...
OSKAR.
Mieszasz się...
Amelio miałzeby lam kto bydź?
AMELIA.
Móy syn i Ludwika.
OSKAR.
Czemu bledniesz... nie... kryiesn coś przedemną... ieszcze... muszę...
AMELA.
(zatrzymuiąc go ) Móy mężu!
OSKAR.
(iuż wściekły)
Drżysz? Amelio, gdyby raz podeyrzenie wcisnęło się w me serce, niepoymuiesz wściekłości...
AMELIA,
O Boże!
OSKAR.
Zaraz...
(chce wpaśdź do pokoiu sypialnego, Dermon wychodzi)
Scena VI.
AMELIA, OSKAR, DERMOM.
DERMON.
(do Oskara)
Stóy!
OSKAR.
Co widzę!...
DERMON.
Nie zniewuzay obrazu cnoty.
OSKAR.
(spoglądaiąc na Amelią)
Dermon!
AMELIA.
(do Oskara)
Zaklinam cię n. i wszystko, nie obrażay go więcey.
OSKAR.
(do Dermona)
Jaki powód sprowadza tu WPana?
czego chciałeś wtem mieyscu?
DERMON.
Chciałem zobaczyć córkę moiego brata; przekonać sie o losie, którym iey przepowiedział.
Nie zawiodłem się, ziściłeś wszystkie oczekiwania.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: