Trzydzieści lat czyli Życie szulera





o iak źle o mnie sądzisz móy Stryiu;... opuścić mego męża!... czy to mu przysięgłam u stopni ołtarza?
Nie, iestem iego włanością; gdyby byt życie moie uczynił szczęśliwem, składałabym dzięki Bogu; napełnia ie gorvczą, powinnam poddać się woli Nieba, i póyśdź aż do grobu
za rnęża przeznaczeniem.
DERMON.
Czegoż więc oczekuiesz po mnie?

AMELIA.
Ali móy Stryiu! matką iestem... poynmiesz, moie obawy... dla moiego to syna!...
DERMON.
Mów, co żądasz?..
AMELIA.
Już nic nie mam; życie moie na łzy iest wskazane; iuż, tylko nędzy wyglądać mogę... czyiaż ręka raczy?...
DERMON.
Dosyć, rozumiem cię.
Gdzież iest syn twóy?
AMELIA.
Ah!... iest tutay... lecz nie śmiałam..
DERMON.
Każ mi go przyprowadzić.
AMELIA.
(wołaiąc)
Ludwiko! Ludwiko!
(Ludwika wchodzi)
Przyprowadź mi syna... czekay!... co słyszy..
(słychać głos Oskara)
LUDWIKA.
To glos Pana; powraca, idzie do salonu.
AMELIA.
Boże!
DERMON.
Wychodzę; niemogę patrzeć na człowieka,. który mnie wypędził z twoiego domu... Zobaczemy się Amelio; każesz mi dać znać do Rodolfa Derikur.
AMELIA.
Rodolfa?
Dermon.
Tak, zachowałem z nim przyiaźń; lecz Oskar przybywa, bądź zdrowa Amelio!
LUDWIKA.
Wstrzymay się Pan... omnąćbyś go nie mogł, bo tu idzie do Pani.
AMELIA.
Zostań móy Stryiu!..
.
DERMOM.
Nie, nie mogę.
LUDWIKA.
Gdybyś Pan chciał...
(wskazuie pokóy sypialny)
DERMON.
Ten pokóy?
AMELIA.
Jest móy.
DERMON.
Dobrze, nawet kosztem tego poniżenia, chcę unikać człowieka, którego widok wzburzyłby krew moię.
LUDWIKA.
Otóż on.
(Dermom wchodzi do pokoiu sypialnego, a Ludwika do, gabinetu; Oskar, za nim Walenty i. wini sł użący, Oskar z radością na twarzy)
Scena V.
AMELIA, OSKAR, WALENTY, SŁUŻBA.
OSKAR.
(daiąc worek Walentemu)
Na, wykonay com ci polecił, chcę, żeby pokoie zachwycały blaskiem. Nie szczędź pieniędzy, widzsz, ze mam ich dosyć.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: