Sample Image




Od lat kilkunastu robił to co tydzień, przez co i bez kalendarza wiedziano, że gdy Judka siwą jedzie (na jarmarki przysiadał się na furmanki), to jest wtorek.
Żadnej pod tym względem omyłki być nie mogło.
To też wszystkich stałych mieszkańców Bydlątkowa ogarnęło zdziwienie, gdy jednej środy, podczas największego ruchu, z bramy zajazdu wytoczyła się znana wszystkim bryczka Judki
Pomeranca i on sam we własnej osobie, przyodziany w biały kitel, wyjechał z miasta...
Gdyby główny los na saską loteryę padł w Bydlątkowie, nie byłby większego zamieszania wywołał! Co się stało?
Wszyscy koszerni mieszkańcy Bydlątkowa byli środowym wyjazdem Judki niezmiernie zaciekawieni.
Biegając między chłopskiemi furami, chałatowe osobniki zaczęły się skupiać w gromadki, szwargotać, radzić.
— A siehstt da! ist gefahren! Mittwoch!
— Komunikowano sobie wzajemnie.
Ciekawość z każdą chwilą wzrastała, aż nareszcie kilku śmielszych udało się do sklepu korzennego, z chęcią wywiedzenia się czegoś pewniejszego od pani Ryfki.
Pani Ryfka, choć dobrze wiedziała, że w kupieckim interesie potrzebny jest kawałek sekreta, nie mogła wytrzymać (taka to jest kobieca natura) i wygadała się, że Judka odebrał
pilny list od dziedzica z Jesionki, że miał z sobą pięć tysięcy rubli i nawet bez obiadu pojechał.
Tym razem gadatliwość małżonki nie zaszkodziła interesowi męża, gdyż nikt w drogę mu ani chciał, ani mógł wchodzić, a zaspokoiła ciekawość ogólną.
Wśród kupczącej rzeszy szybko rozniosła się wieść o liście, o pięciu tysiącach rubli. Komentowano ją na swój sposób, powtarzając na głosy: — "A fünf tausend Rubel!...
a Brief von Jesionka!... a grojsses Geszeft!" — złych zamiarów jednak nikt nie miał.
Z Bydlątkowa do Jesionki nie było całej mili.
Siwa wypoczęła przez cały tydzień, więc, mimo staropanieńskich wiosen, dość żwawo przebierała nogami po przypiaskowej drodze.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 Nastepna>>